Która z Was otwierając rano szafę od razu wie, co dziś na siebie założy? Żadna? Tak myślałam. Półki uginają się od ciężaru ubrań, także tych z metkami, ale nic ze sobą nie leży. Na szczęście coraz częściej dokonujemy świadomych zakupów. Codziennie dostaję od Was dziesiątki wiadomości na temat jakości naszych ubrań i zalet polskiej produkcji. Wiele z Was sądzi, że lepiej mieć mniej rzeczy, ale lepszej jakości.
Czasami warto zainwestować w parę ponadczasowych klasyków, do których pasuje praktycznie wszystko i wtedy zacząć bawić się modą. Poniżej przygotowałam zestawienie ubrań wartych kupienia w tym sezonie.
Nr 1 – Długi kardigan.
Świetnie chroni przed zimnem i dodaje szyku prawie każdej stylizacji. Jest to mniej zobowiązująca alternatywa dla żakietu. Nie jest tak formalny, ale w połączoniu z koszulą lub T-shirtem może tworzyć zarówno świetny miejski look, jak i nietuzinkową stylizacje na spotkanie w biurze. Możesz wybrać delikatny, kobiecy fason zapinany na guziki lub mięsisty sweter, który ogrzeje w nawet najbardziej wietrzny dzień.
Nr 2 – Żakiet.
Każda kobieta wie, jak ciężko znaleźć dobrze skrojoną marynarkę, która nie będzie krępowała ruchów i jednocześnie świetnie leżała. To klasyczny element damskiej garderoby. W zależności od typu sylwetki należy wybrać odpowiednią długość. Niskie dziewczyny powinny unikać dłuższych żakietów bez wcięcia w talii. Wysokie natomiast mogą pozwolić sobie prawie na każdy model. Jeśli chcesz przykryć wystający brzuszek nie zapinaj żakietu na guzik. W tym przypadku możesz bez problemu zaszaleć z kolorami i wzorami.
Nr 3 – T-shirt.
Najbardziej praktyczna rzecz w szafie każdej z nas. Świetna baza do wielu stylizacji. Zarówno na niedzielny spacer, jak i wieczór w klubie, jeśli dobierzesz do tego obcisłe spodnie i szpilki. Wybierz klasyczną białą propozycję lub motyw z motywacyjnym nadrukiem. Jeżeli w pracy nie obowiązuje Cię dress code, możesz wykorzystać go także jako bazę do klasycznej marynarki. Zainwestuj w propozycje z dobrej jakości tkanin – wysokogatunkowy T-shirt może służyć latami.
Nr 4 – Płaszcz.
Czego nie powinno nigdy zabraknąć w Twojej szafie? Dobrze skrojonego płaszcza w ulubionym kolorze. Najczęściej wybieramy klasyczny z kołnierzykiem i guzikami w kolorze czarnym lub beżowym. Natomiast w sezonie wiosennym najlepiej zainwestować w bardziej optymistyczny odcień tj. żółty, niebieski lub czerwony. Panie z dużym biustem i szersze w ramionach powinny postawić na prosty krój, unikając dwurzędowych, długich płaszczy, ponieważ poszerzają optycznie sylwetkę. Wysokie panie o figurze gruszki mogą w zasadzie postawić na każdy model
Nr 5 – Jeansy
Świetne spodnie praktycznie dla każdej osoby. Jeśli daleko ci do figury Naomi Campbell, najlepiej postawić na model z większą ilością lycry. Warto w szafie mieć przynajmniej jedną, dobrze skrojoną parę jeansów. Ten typ spodni przełamał ostatnio stereotypy i sprawdzi się także w eleganckim looku w zestawieniu z klasyczną marynarką i nieśmiertelną, białą koszulą.
Nr 6 – Szpilki
Przy wyborze szpilek powinnyście postawić przez wszystkim na jakość i wygodę. Wyznaję zasadę, jeśli chodzi o buty, mniej znaczy lepiej. Zainwestuj w jedną parę skórzanych czółenek na obcasie. Będziesz pewna, że na spokojnie spędzisz w nich cały dzień w pracy, a stopy na wieczór nie będą wyglądały na zmęczone. Najbardziej praktyczne są czarne i beżowe, ponieważ będą pasowały do każdej stylizacji. Wybieraj klasyczne modele, byś w każdej sytuacji czuła się elegancko.
Nr 7 – Biała koszula
Chyba zgodzicie się ze mną, że powinna mieć ją w szafie każda kobieta. Jeśli chodzi o koszule to indywidualna sprawa. Jeśli szukacie tej idealnej, postawcie na klasyczny model zapinany na guziki. Przekonacie się, że nie raz uratuje was w sytuacjach kryzysowych, zestawiona z ołówkową spódnicą lub rurkami.
Nr 8 – Halka
Jeśli śledzicie naszą stronę, wiecie że ostatnio niekwestionowanym hitem są halki – odkrycie w szafie każdej z Was w tym sezonie. Wybierz model z tiulowym wykończeniem lub bardziej bieliźniany styl – satyna połączona z koronką. Opcja świetna jako baza pod wyszukany sweterek, zarówno przez głowę, jak i kardigan. Sprawdzi się także w zestawieniu ze sportową bluzą i butami na koturnie.
Oczywiście powyżej podaję moją subiektywną listę. Jestem ciekawa, czy zgadzacie się ze mną, a może coś chciałybyście dodać?
Nie od dziś wiadomo, że filmowe zaległości najlepiej nadrabia się w takie dni jak ten, kiedy pogoda za oknem nie sprzyja spacerom po parku.
Czasami warto zainwestować w parę ponadczasowych klasyków, do których pasuje praktycznie wszystko i wtedy zacząć bawić się modą. Poniżej przygotowałam zestawienie ubrań wartych kupienia w tym sezonie.